• Wpisów:11
  • Średnio co: 201 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 00:00
  • Licznik odwiedzin:1 502 / 2420 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Dzisiaj jest dzień świstaka xD Miałam zaplanowanych tyle rzeczy do zrobienia, tak wszystko idealnie ułożone... A wyszło na to że nie zrobiłam nic... ale szczerze mówiąc... nie jest mi z tym, aż tak źle ;D
Kolejny raz usłyszałam komplement, że schudłam. Było mi bardzo miło, jednak z drugiej strony trochę się załamałam. Od dłuższego czasu zaczęłam jeść słodycze i ostatnio nie potrafię sobie ich odmówić. Nie mówię, że jem bez opamiętania jednak czułam się lepiej gdy miałam nad nimi kontrolę i ich nie jadłam. Dlatego od jutra, a nawet od teraz koniec ze słodyczami. Nie popsuję tego na co tak długo i ciężko pracowałam! Do tego postanowiłam ćwiczyć codziennie, a nie co drugi dzień. Jednego dnia będę biegać, a drugiego będę ćwiczyć Chodakowską. Będzie ciężko i pewnie moja wydajność na treningach spadnie, ale trudno. Muszę wrócić do formy i wymagać więcej od siebie. Schudnę i stanę się pewniejsza siebie, znajdę pracę, wynajdę nowy look i osiągnę moje największe marzenie... (nie powiem jakie bo chcę, aby się spełniło )
Dobra, teraz idę spać bo rano 8.15 idę biegać Trzymajcie kciuki ;*
 

 
Znowu muszę powiedzieć te okropne słowa... "dawno mnie tu nie było" Niestety, nie potrafię być konsekwentna, a mój ogromy zapał który łapię na początku szybko się ulatnia... Ale przysięgam pracuję nad tym! Kolejny raz złapałam wenę na pisanie bloga. Może tym razem mi się uda? W każdym razie będę miała okazję jeszcze raz wyćwiczyć moją konsekwencję. Jeżeli się czegoś podejmuję to robię to od początku do KOŃCA!
Co się u mnie działo przez ten cały czas? Były wzloty i upadki jak to w życiu bywa. O porażkach raczej nie warto mówić, więc lepiej powiem jakie zrobiłam postępy, bo według mnie zrobiłam OGROMNY krok wprzód! ;D
1. Przez ponad 3 miesiące nie jadłam słodyczy! To naprawdę nie lada wyzwanie dla takiego łasucha jakim jestem ja! ;D Niestety cały proces muszę zacząć jeszcze raz, jednak teraz będzie o wiele prościej!
2. Zaczęłam naprawdę systematycznie ćwiczyć! 3 razy w tygodniu to moje minimum! Jak to się zaczęło? Zaczęłam ćwiczyć z Ewą Chodakowską! Wielbię ją całym sercem! Chociażby za to że udostępnia treningi za darmo na youtube! Jest wspaniałą i ciepłą osobą! Podziwiam ją za całokształt. I jestem zarazem wdzięczna za to, że dzięki jej ćwiczeniom moja kondycja, coraz bardziej rośnie w górę i mogę coraz więcej i więcej! Endorfiny we mnie eksplodują! ;D
3. Teraz coś najpiękniejszego...zaczęłam BIEGAĆ! Pamiętam jak zaczynałam biegać i nie potrafiłam biec nawet 15min, bo bolało mnie serce. A teraz? Mój osobisty rekord wynosi 1h 12min!To jest coś fenomenalnego!Aktualnie pracuję nad biegiem interwałowym i jest mi strasznie ciężko... zdecydowanie wolę biegać długo i jednostajnie. Niestety, kondycja sama się nie zrobi...więc trzeba cisnąć!
4. I na końcu najprzyjemniejsza zmiana Znajomi, przyjaciele i nawet rodzina zaczęła dostrzegać moje efekty słyszę coraz to więcej komplementów ;D No i tak ma być xD Jedak przyznam się szczerze, że ja zmian nie widzę... Waga mówi, że nic nie tracę. Centymetr pokazuje, że chudną mi tylko uda. A mi bardziej zależy na brzuchu... ale co tu zrobić? Trzeba walczyć dalej...
Przede mną najtrudniejszy okres...sesja (przy której zawsze przybywa mi 5kg;/)a następnie obrona pracy licencjackiej. Mam nadzieję, że tragedii nie będzie... Jak na razie jestem dobrej myśli!
A teraz kończę i idę ćwiczyć skalpela <3
Buziaki i mam nadzieję, że do jutra
  • awatar Gość: zarabiaj pieniądze klikając ! Szybko łatwo prosto ! wejdź i sprawdź, i Ty możesz zacząć zarabiać już dziś . ;) http://www.ermail.pl/klik/UHZVamY= polecam !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Moje ciało się zmienia ;D
i to na lepsze kilogramy spadają bardzo powoli, ale widać efekty i to mnie cieszy. Wiem, że stać mnie na coraz więcej. Dociera do mnie jaka tak naprawdę byłam leniwa i ile czasu marnuję zamiast go wykorzystać na ćwiczenia, czy dokształcanie się. Ale teraz wszystko się zmienia. Całą wypłatę i wszystkie oszczędności zamierzam odkładać na:
siłownię
trenera osobistego
kurs na dietetyka
i przyrządy do trenowania w domu np. ciężarki
Tak, żebym nie wydawała pieniędzy na słodycze lub inne bzdury.
Coraz bardziej zaczyna mi zależeć, aby osiągnąć cel. Zdarzają się wpadki i gorsze dni, ale nawet z nimi dam sobie radę! Jeszcze będę ważyć 59kg!
 

 
Dawno mnie tutaj nie było ... ^^
Moje odchudzanie idzie w sumie dobrze. Oczywiście miałam swoje wzloty i upadki. Na tą chwilę moja waga wynosi 85kg, więc mimo wszystko do przodu ;D
Zaczęły się wakacje, więc zamierzam systematycznie chodzić na basen i biegać. Ale czy wystarczy mi silnej woli? Zobaczymy Trzymajcie kciuki
  • awatar shinyboox: Chcesz co miesiąc dostawać ZA DARMO pudełko ShinyBox z kosmetykami marek takich jak Christian Dior, Prada, itp.? Jeżeli tak - nie ma na co czekać! Wejdź na shinybox.pl/?ref=f0bbe95 i zarejestruj się, a pudełko będzie co miesiąc wysyłane na Twój adres, który podasz przy rejestracji. Jeżeli masz pytania, pisz na PM - na pewno odpiszę. =)
  • awatar Gość: wierze ze ci się uda :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jeszcze jedno... muszę rozstać się ze swoim kolejnym uzależnieniem... a mianowicie... kawą. Niestety, szkodzi mi. Dzięki temu szybciej pozbędę się zbędnych kilogramów. A przynajmniej mam taką nadzieję...

Tak więc żegnaj moja miłości... -.-'
 

 
Znowu zaczynam wszystko od początku. Ostatnio działo sie trochę w moim życiu i po prostu odpuściłam. Teraz bardzo tego żałuję. Cóż czasu już nie wrócę. Mogę iść tylko dalej i własnie to robię. Zabieram się do roboty!
 

 
Wczoraj lepiej dzisiaj gorzej.

To przez dzisiejsze walentynki. Odpuściłam sobie. A co będzie w czwartek? Potrzebuję motywacji i chyba mam pewien pomysł...
http://www.magiakobiety.pl/sklep/bielizna-damska/tematycznie/bielizna-erotyczna/brilliant-jennifer-obsessive.3732/
Chcę w tym wyglądać dobrze! xD
Może to wystarczy
  • awatar Peggy: Mam podobną wagę. Damy radę :)
  • awatar myszoslawa: zdjecia konkretnie motywujace, 3mam kciuki za Ciebie i siebie:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jest lepiej! ;D

Aktywność:
- 5 serii brzuszków po 50
- 60 min na rowerku
- 10 min ćwiczeń wzmacniających
  • awatar Zakłopotana: @Ms. Em.: rowerek kupiłam w biedronce na przecenie;p ubłagałam rodziców i powiem Ci, że się opłaciło! Bo bardzo się przydaje! polecam! ;)
  • awatar Ms. Em.: zazdroszczę rowerka. ja nic do ćwiczeń nie mam i staram się być kreatywna i wymyślac Bóg wie co :P Powodzenia :D!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dzisiaj było troszeczkę lepiej, ale muszę się więcej strać. Dopiero dzisiaj, zdałam sobie sprawę jak zapuściłam swoje ciało. Ogarnia mnie wielki wstyd.Koniecznie muszę to poprawić!

Aktywność:
- basen 40 min
- rowerek 40 min
- ćwiczenia wzmacniające 10 min (wydaje się mało, ale myślałam, że umrę!)
- brzuszki 3 serie po 50
 

 
Tak.Miałam pisać codziennie bilans,ale...gdy go zobaczyłam po jednym dniu, wstyd mi było i nie mam tyle odwagi, aby go tutaj umieścić. Myślałam, że następnego dnia będzie lepiej. Niestety, nie było. Może za jakiś czas zbiorę się na odwagę. Teraz będę pisać, ile dziennie poświęciłam czasu na ćwiczenia.
Dzisiaj ćwiczenia obejmowały:
- basen 40 min
- 3 serie brzuszków po 50
- rowerek przez 40 min
Zobaczymy jak będzie dalej...
Biorę się w garść! Dalej tak już być nie może... niedługo kolejne ważenie!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Witajcie
założyłam tego bloga, ponieważ myślę że tu znajdę motywację, aby wytrwać w diecie. Mam otyłość pierwszego stopnia. Pragnę dojść do wagi prawidłowej i jestem na dobrej drodze. Na początku roku postanowiłam, że przez ten rok będę ważyć się na koniec każdego miesiąca. Chcę, co miesiąc być lżejsza o 2kg. 1 stycznia ważyłam 91kg. Aktualnie ważę 88kg, więc pierwszy miesiąc jest wielkim sukcesem. Tylko co dalej? Czuję, że to za mało. Chcę codziennie pisać bilans jedzenia i swoją aktywność, oraz swoje "grzeszki" ;p. Których mam nadzieje nie będzie tak dużo. Myślę, że "publiczny " bilans może okazać się tym, czego właśnie potrzebuję.Od jutra zaczynam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›